Identyfikacja
i wycena monet
Dyskusje
o monetach
Inwestycje
w monety i złoto
Dyskusje
o banknotach
Opinie i uwagi
o serwisie
O wszystkim i o niczym Ogłoszenia:
kupie/sprzedam
Skup/Wycena
2 miliony PRL ,jestem w szoku...

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum e-numizmatyka.pl Strona Główna -> Dyskusje o banknotach
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
klaus



Dołączył: 09 Gru 2006
Posty: 112

PostWysłany: Pią Lut 20, 2009 9:28 am    Temat postu: 2 miliony PRL ,jestem w szoku... Odpowiedz z cytatem

Od jakiegoś czasu obserwuję aukcje z tym banknotem.Jeszcze niedawno był do kupienia w stanie unc duzo ponizej 1 tys. ale teraz kilka aukcji skończyło sie na poziomie ok 2 tys.Kolejna bańka spekulacyjna ? czy naprawdę ten banknot jest tak rzadki i warty jest tyle kasy?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
marek23



Dołączył: 27 Paź 2008
Posty: 374

PostWysłany: Pią Lut 20, 2009 10:40 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie jest taki rzadki, moim zdaniem też nie warto go tez kupować bo gdy NBP będzie sprzedawało swoje zasoby to banknot ( jak i większość PRL-u) zapikuje w dół.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
dziobak



Dołączył: 19 Sie 2007
Posty: 1697

PostWysłany: Pią Lut 20, 2009 8:01 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

marek23 napisał:
Nie jest taki rzadki, moim zdaniem też nie warto go tez kupować bo gdy NBP będzie sprzedawało swoje zasoby to banknot ( jak i większość PRL-u) zapikuje w dół.


Tego nie wiadomo czy te zapasy wogóle są. Z tego co wiem NBP sprzedawał paczki niższych nominałów na początku 2000 roku - rozeszły się szybko, więc co stało na przeszkodzie "uwolnienia" kolejnych rezerw skoro mieli z tego pieniądze ?

Wg mnie jest rzadki - średnia pensja w tamtym czasie wynosiła ok 5-7 mln ( zależne od okresu ) i zostawienie sobie ot tak na pamiątkę było sporym wyrzeczeniem, szczególnie bankowego egzemplarzu
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
marek23



Dołączył: 27 Paź 2008
Posty: 374

PostWysłany: Pią Lut 20, 2009 9:12 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Tego nie wiadomo czy te zapasy wogóle są.

Fakt nie wiadomo ale nie wiadomo też aby banknoty zniszczono. Mozna domniemywac że zniszczono "słabe" a pozostawiono "ładne".

Cytat:
Wg mnie jest rzadki - średnia pensja w tamtym czasie wynosiła ok 5-7 mln

Zgoda. Mozna powiedziec tak - zazwyczaj banknoty o najwyższych nominałach osiągaja najwyższe ceny.
Ale ... pomyslmy, PRL miał duzy nakład, walczono z inflacją, myslano o kolejnych nominałach - większych niz 2 mln. Banknot pojawił sie w najgorszym momencie ( transformacja), za chwilę duża inflacja i w końcu denominacja. I banknot 2 mln ma wartośc 200 zł.
Owszem nie-kolekcjonerzy banknotu sobie nie zachowali albo nie wielu to zrobiło ale kolekcjonerzy i osoby ktore w tym czasie duzo kasy zarobiły - zrobiły to licząc własnie na to że kiedys ten banknot zyska.
Ja uważam że w NBP ten banknot jest, uważam także że tak naprawde jest go poza NBP dużo, tylko że posiada go wąska grupka osób - moga poprzez to dyktowac cene.
Banknot z pewnościa nie jest wart tyle co inne wysokie nominały z innych wczesniejszych okresów. A cena dzisiejsza to podbijanie bebenka, jak całego PRL-u.
Dzis bowiem dochodzi do absurdów że banknoty które mają niecałe 20 lat sa droższe od tych co mają bez mała 100. Mnie to nie przeszkadza bo PRL-u nie zbieram, moge dzieki temu, że spekulanci podbijają cenę - obesrwować pęd "baranow" ( nikogo nie obrażając ale jest taki trend - kupowac PRL) i skupować , w miarę tanio inne ciekawe a starsze banknoty.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
jako



Dołączył: 27 Lis 2008
Posty: 590

PostWysłany: Pią Lut 20, 2009 9:58 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

2 miliony sa 3 wydania i to pierwsze jest najdrozsze bo bylo z bledem i NBP puscilo do obiegu tylko mala czesc nakladu a potem jak sie zrobila wrzawa to szybko wycofywano te ktore byly w obiegu (trafily do okienek bankowych).W tamtym czasie 2 miliony to byly spore pieniadze i tych banknotow bylo bardzo malo w obiegu,duzo wiecej bylo 100.000, 500.000 .2 milionow praktycznie sie nie spotykalo w obiegu.Dzisiaj 200 zl (odpowiednik 2 milionow starych)jest nadal najwiekszym nominalem a mimo ,ze to juz nie to co kiedyc to i dzisiaj glownie banknoty 100 zl sa najpopularniejsze .
W 1995 i dlugo po wymianie banknoty masowo wymieniano na nowe i w okienkach dlugo mozna bylo dostac takie UNC lub prawie nowki za rownowartosc .Potem NBP zaostrzyl zasady i wstrzymal powtorne wydawanie starych banknotow jak i wzorow.
Co zrobiono z tymi co ludnosc zwrocila ?na pewno wiekszosc zniszczono -te w slabych stanach kasowano juz w odzialach(dziurkowano) ale te w lepszych badz idealnych odkladano.Ile tego ma NBP ,kiedy pusci? (nie wczesniej niz w 2011 roku).Jakie beda ceny?

Co do cen to mimo ,ze sa to nie tak popularne banknoty to jednak nie az tak niespotykane.Ceny w znacznym stopniu sa napompowane bo jeszcze rok dwa temu mozna bylo je dostac po 300 zl (serie II i III).Za podobne ceny mozna kupic banknoty z Insurekcji majace ponad 200 lat za soba i o wiele mniejsze naklady.Ale jesli komus brakuje i chce miec to i za 1000 zl kupi.Ja nie bo wedlug mnie to tak jak niedawno 2zl Zygmunt byl po 1.200 a teraz jest nawet ponizej 400 a tez maly naklad i co z tego.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
dziobak



Dołączył: 19 Sie 2007
Posty: 1697

PostWysłany: Pią Lut 20, 2009 11:41 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

2 mln rok temu nie kosztował 300 zł a 800 w idealnym stanie zachowania. Do ok 1 000 zł dochodził z błędem.

domniemywanie czy są w zapasach czy też nie przez najbliższy czas nie ma najmniejszego sensu bo i tak takiej informacji nie uzyskamy

2 000 000 zł wówczas nie było spotykane w powszechnym obiegu, i miał znacznie wyższą wartośc nabywczą niż dzisiejszy odpowiednik 2 mln - 200 zł. W pewnym okresie była to moja miesięczna wypłata i z pewnością nie byłem sklonny wtedy włożyc go w odpowiednią przegródkę - poza tym czlowiek wtedy miał inne priorytety.

Skąd pewnośc że Bank Centralny bawił sie w selekcję banknotów ?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
jako



Dołączył: 27 Lis 2008
Posty: 590

PostWysłany: Sob Lut 21, 2009 1:02 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

2 mln z bledem mozna bylo bez wiekszych problemow kupic po 600 zl , serie B i wydanie z 1993 2 lata temu takze byly bez problemu po ok 300 pare zl .Potem systematycznie ceny rosly.

ze w obiegu bylo ich malo to dobrze wiem bo swojego czasu pracujac w biurze w firmie budowlanej robilem wplaty,wyplaty dla pracownikow na konta do urzedu,zusu i inne (nie bylo jeszcze przelewow elektonicznych -tylko wypisywalo sie druki w kilku kopiach przez kalke! i szlo do banku - Smile Mimo ,ze czesto byly to sumy na kilkanacie tysiecy (liczac w nowych) to zazwyczaj byly to banknoty milionowe .

Nie wiem kto i czy bawiono sie w selekcje ale wiem ,ze drobne i bardziej zuzyte nominaly paczkowano po 100 szt. i kasowano w skarbcu w odziale NBP u nas.W miare ladne a nawet prawie UNC ale nizsze nominaly tak samo paczkowano ale ich nie dziurkowano.Wysylano to dalej do centrali a co tam z tym robiono nie wiem.Wiem natomiast,ze banknoty duzych nominalow od 200.000 do 2.000.000 kasierki trzymaly "przy sobie" i kazda miala swoje korytko. Dluzszy czas mozna bylo wymienic za rownowartosc te wycofane banknoty z tym ,ze tych 2 mln bylo niewiele i nawet po 1995 bylo to dosc sporo pieniedzy a wtedy prawie nikt tego nie zbieral.Potem byl zakaz wydawania powtornie starych banknotow.Kasierki mialy juz system komputerowy i mozna bylo dostac banknoty tylko wplacajac odliczona kwote a wiec aby otrzymac np. 200.000 ,10.000 i 500 zl trzeba bylo dokladnie dac kasierce 21 zl 5 gr (20 zl za 200.000+1zl za 10.000 +5 gr za 500 zl-sztuka za sztuke Surprised Z czasem zwracanych banknotow bylo mniej i zupelnie praktycznie przestano je ponownie "wydawac" a bank jednoczesnie wstrzymal ich sprzedaz poprzez wydzial emisyjno-skarbcowy (takze wzorow starych emisji)
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
klaus



Dołączył: 09 Gru 2006
Posty: 112

PostWysłany: Sob Lut 21, 2009 8:27 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

obserwuję jedną aukcję z tym banknotem,cena przekroczyła już 2 tys.Za taką kase można kupić kilkanaście banknotów ,w dobrych stanach z okresu międzywojennego.Szok! kiedy cena się zatrzyma?A mówią ,że kryzys jakiś się zbliża...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
jako



Dołączył: 27 Lis 2008
Posty: 590

PostWysłany: Sob Lut 21, 2009 1:21 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

w/g mnie taka cena nie ma najmniejszego uzasadnienia bo jest tych banknotow jednak mimo wszystko troche(przy zalozeniu ,ze jest to banknot z grupy poszukiwanych i wielu by go chcialo miec w kolekcji).Jak pisalem byl czas ze 2 zl Zygmunt byl po 1.200 a teraz jest nawet ponizej 400 do kupienia.Czysta spekulacja.Jest tez pytanie czy podobne aukcje sa uczciwe (a to jest tez osobny temat )czy nie jest to tylko wlasnie podbijanie ceny.Potem wielu mowi o widzicie te banknoty chodza po 2.5 tys.pewnie beda za niedlugo po 5 tysiecy wiec kupimy bo to bedzie "pewny" zysk .Paru kupi nabierze sie i za jakis czas cena moze byc 800-1000 kto wie.Oczywiscie jesli ktos naprawde zbiera lub chce miec konkretny banknot a ma sporo gotowki to czesto i cena nie gra takiej roli .Ja bym nawet majac te 2.5 tys w zyciu nie wydal na taka 2 mln.Kazdy jednak moze wydawac na co chce swoje pieniadze i placic dowolne sumy Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
dziobak



Dołączył: 19 Sie 2007
Posty: 1697

PostWysłany: Sob Lut 21, 2009 2:52 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Oczywiście po 300 zł szły banknoty w przeciętnych stanach

w stanach banknowych tak jak wcześniej wspomniałem ( odsyłam do zeszłorocznego cennika Miłczaka )


Jest popyt jest cena a że kolekcjonowanie banknotów w Polsce nie jest spopularyzowane tak jak w USA to druga strona medalu.
Dlaczego te banknoty osiągają takie ceny ?

Moja teoria jest taka że zawsze łatwiej zacząć kolekcjonowanie od numizmatu który się pamięta, z którym się obcowało aniżeli od rzeczy starszej która wymaga pewnej wiedzy ( różne numeratory kroje czcionek itp )

Dziś się śmieje bo mam wszystkie banknoty z tego okresu i napewno nie zamierzam się ich pozbywać, nabyłem je z 10 lat temu to dlaczego drugie 10 lat mają nie królować w pewnym dziale mojego klaseru " Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
jako



Dołączył: 27 Lis 2008
Posty: 590

PostWysłany: Sob Lut 21, 2009 4:24 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jesli jeszcze niedawno rok,2-3 lata(mniejsza o kilka miesiecy) temu kosztowaly powiedzmy 600 te w stanie UNC a dzisiaj sa powoli po 2500 to nie jest normalne.Zaraz ktos powie rynek tak wycenil ....przyklad zupelnie z innej polki ale cos tez mowiacy: ropa pol roku temu dochodzila do 150 dolcow za barylke ,mowiono,ze to i tak tanio,ze jest jej coraz mniej,ze taniej NIGDY juz nie bedzie a Putin i spolka mowili ,ze wnet po 200 bedzie ,dzis jest nawet po 33 dolary za barylke i spada mimo ograniczenia wydobycia.....

Bo w katalogu stoi wysoko....

(Ze p.Milczak je wycenial wyzej to inna sprawa ale nie wszystkie ceny w katalogu odpowiadaly rzeczywistosci mimo,ze jego katalog trzeba powiedziec jest najrzetelniejszy jak do tej pory jaki sie pojawil na rynku.Katalogi maja to do siebie,ze umieszczone ceny sa cenami ORIENTACYJNYMI,a od napisania do wydrukowania i pojawienia kazdego katalogu uplywa troche czasu sila rzeczy wychodzac kazdy jest juz przynajmniej czesciowo "nieaktualny" tym bardziej w Polsce gdzie ostatnio ceny czesto ida od sciany ze 100 na 1200 z 1200 na 400....
Maly rynek raczej ryneczek a w pewnym momencie wielu drobnych zaczelo "inwestowac "w numizmatyke i dopoki byl naplyw nowych ...klientow i ogolnie dobra sytuacja to praktycznie wszystko szlo do gory . Troche sie pozmienialo i mamy co mamy.
Co do banknotow to tutaj tez od kilku lat sie wytworzyla podobna banka,nawet popularne "smieciowe" marki z 1919 roku uzyskuja juz szalone ceny mimo ,ze to pieniadz inflacyjny i kazdy mial tego pelno po katach,Polska miedzywojenna i emisje lat 30-tych tak samo w wiekszosci smieciowe do niedawna bo bylo tego i jest na rynku taka ilosc a do tego nigdy nie zostaly wycofane wiec jest wiekszosc co Bank Polski wypuscil-np 100 z 1932,1934 3 -4 lata temu mozna bylo na gieldzie w stanach idealnych po 1zl za sztuke a dzis i 30 zlotych zadaja.Podobnie banknoty PRL ,niedawno (przed kilku laty)lezaly na kazdej gieldzie calymi workami za troche wiecej niz cena emisyjna-same UNC z banderolami (20,50,100,500,1000 zl).Ani tego nagle nie ubylo -wrecz przeciwnie.Nie zawsze jesli cos duzo kosztuje jest tego warte.Oczywiscie dla jednego bedzie znacznie wiecej dla innego znacznie mniej.Nie od dzisiaj sledze co sie dzieje w temacie i ze dzis omawiane 2 miliony "chodzi"po 2.500 ,wkrotkce pewnie po 3000 ,nie znaczy ,ze za jakis czas nie bedzie znow w rozsadniejszych cenach ,ale kto wie moze beda po 10.000 Wink Wink Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum e-numizmatyka.pl Strona Główna -> Dyskusje o banknotach Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
  


smartBlue Style © 2002 Smartor
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group